Lazurowe po raz pierwszy!
Wczoraj notatki nie było, ale czuję się usprawiedliwiony. Nie wiem czy istnieje określenie na samochodowego "jet lag'a", ale ...
Wczoraj notatki nie było, ale czuję się usprawiedliwiony. Nie wiem czy istnieje określenie na samochodowego "jet lag'a", ale ...
Brno i Salzburg. Te miejscowości odwiedziliśmy pierwszego dnia naszej podróży. Bezproblemowo przejechaliśmy Czechy i Austrię. Jesteśmy w gr...
Urlopy wzięte, plecaki spakowane - czas na opuszczenie zatopionej w słońcu stolicy. Miało być przemyślane upychanie rzeczy w torbach, ale j...
Od kilkunastu miesięcy na blogu panowała podróżnicza cisza. Do dzisiaj. Jak wiecie blisko tydzień temu rozpoczął się turniej EURO 2016 we F...