Powroty
Kto chciał ten już wie, a kto nie chciał, ten się dowie. Teraz. 28 sierpnia 2012 roku przekroczyliśmy powietrzną granicę Indonezji. Żeby ta...
Kto chciał ten już wie, a kto nie chciał, ten się dowie. Teraz. 28 sierpnia 2012 roku przekroczyliśmy powietrzną granicę Indonezji. Żeby ta...
Samolot z Balikpapan, w którym zakończyła się nasza wizyta na Borneo był opóźniony o blisko 1,5 godziny. Ciemne niebo, na którym z minuty...
Trzeci raz w przeciągu czterech miesięcy mieszkańcy archipelagu będą mieli okazję do świętowania Nowego Roku. Wraz z datą 10 lutego 2013 ro...
Ferdynand Kiepski, słynący z dość sporawego brzucha, czerwonego nosa i pociągu do napojów wysoko i średnio – procentowych ma swoje odwzorow...
dżungla! Jest w Indonezji kilka rzeczy i miejsc, bez których pobyt w tym kraju byłby niepełny. Na blogu już mogliście przeczytać o kilku di...
Po ekscytującej przygodzie z waranami przyszedł czas na wypoczynek. Przejazd autobusem ze wschodu na zachód Lomboku nie trwał zbyt długo. 3...
Wieczorem, drugiego dnia świąt zameldowaliśmy się na pokładzie statku. Trwający dwa dni i dwie noce rejs miał nas przetransportować z Labua...
Wigilijne problemy na lotniskach znałem do tej pory tylko z telewizyjnych reportaży. Każdego roku w programach informacyjnych mówiono o setk...
Kto z nas nie lubi poranków wypełnionych aromatem świeżo zmielonej kawy? Zapach dopiero, co sporządzonego naparu zaspokaja zmysły nawet tyc...