Analizowaliśmy przebieg kampanii wyorczych w najpopularniejszych serwisach informacyjnych (Wiadomości TVP1, Panorama TVP2, Informacje dnia TV Trwam, Wydarzenia Polsat, Fakty TVN) oraz w audycjach publicystycznych stacji ogólnopolskich: TVP1, TVP Info, Polsat News, TVN24, TV Trwam.
Obserwowaliśmy i poddaliśmy badaniu również programy publicystyczne z 16 oddziałów regionalnych Telewizji Polski. Naszymi oczami zaglądaliśmy do audycji z Białegostoku, Bydgoszczy, Gdańska, Gorzowa Wielkopolskiego, Katowic, Kielc, Krakowa, Lublina, Łodzi, Olsztyna, Opola, Poznania, Rzeszowa, Szczecina i Warszawy.
Jednak monitoring na tym się kończył. Analizowaliśmy także lokalne telewizje kablowe - w Biłgoraju, Kraśniku, Pabianicach, Słupsku, Wąbrzeźnie, Włocławku.
Poniższy wykres prezentuje ile czasu w ogólnopolskich programach publicystycznych poświęcano poszczególnym ugrupowaniom politycznym. Najwięcej było Prawa i Sprawiedliwości, blisko 15,5 h. Na przeciwległym biegunie znalazła się Paria Zieloni - niecałe 10 minut. Prezentowane czasy obejmują ekspozycje czynną [kandydat jest widoczny na ekranie i wypowiada się] oraz ekspozycję bierną [kandydat jest widoczny, ale nie wypowiada się].
![]() |
| Ekspozycja partii politycznych w audycjach publicystycznych w czasie trwania kampanii do wyborów samorządowych [www.krrit.gov.pl, dostęp: 17.03.2015] |
Obserwując ogólnopolskie programy publicystyczne nasuwa się wniosek, że przeważająca część zbadanych audycji miała charakter mało merytoryczny i niepowiązany z tematyką wyborów samorządowych. Programy publicystyczne były zdominowane przez treści o małym znaczeniu w perspektywie wyborczej, jednak o dużej wadze dramaturgicznej, czyli tzw. afery i incydenty np. afera madrycka, zamieszki podczas Marszu Niepodległości, czy sprawa Przemysława Wiplera. Łączna czas ogólnopolskich programów publicystycznych, które trafiły do próby badawczej przekroczył 60 godzin [słownie: sześćdziesiąt godzin].
Spoglądając na wyniki monitoringu serwisów informacyjnych można zauważyć, że było w nich wiele materiałów humorystycznych, w których przedstawiano kampanijne incydenty i prezentowano sposoby kandydatów na zainteresowanie wyborców.
Pamiętacie aferę dotyczącą dużej liczby nieważnych głosów? Być może wysoki odsetek wynika z braku w programach informacyjnych materiałów o charakterze poradnikowym typu "Jak oddać głos?". Edukacja wyborców dotycząca procedur głosowania występowała wyłącznie w TV Trwam.
Raporty zostały opublikowane na stronie internetowej zleceniodawcy raportu, czyli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji:
- Monitoring wyborczy telewizyjnych serwisów informacyjnych (część ogólnopolska)
- Monitoring wyborczy telewizyjnych programów publicystycznych (część ogólnopolska)
- Monitoring wyborczy telewizyjnych programów publicystycznych oddziałów regionalnych TVP SA
- Monitoring wyborczy telewizyjnych programów publicystycznych w lokalnych telewizjach kablowych

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz